Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


18.04.2015

muzyka na weekend


Moje najświeższe odkrycie, trochę nostalgii za latami osiemdziesiątymi się wkrada :)
Zacna niewiasta, jutro koncert w radiowej Trójce, jak Wam przypadnie to, co poniżej - można poznać więcej.




17.04.2015

"GOOGLE TRANSLATOR" - NOWA KSIĄŻKA JAKUBA SAJKOWSKIEGO




Niezwykle miło mi donieść, iż doczekaliśmy się w końcu drugiej książki Kuby, nie ukrywam bardzo oczekiwanej przeze mnie, zwłaszcza, że miałam okazje poznać ten materiał wcześniej i od początku byłam ogromną entuzjastką tego tomu.
Wydawcą jest Dom Literatury w Łodzi ISBN 978-83-62733-24-8.

Kilka słów o książce napisała Wioletta Grzegorzewska:

Gdyby ktoś zadał mi pytanie, które pojawia się w jednej z poetyckich piosenek Jakuba Sajkowskiego: „Poezja to szampan czy korki”, opowiedziałabym: w przypadku tego poety poezja to szampan. Jego wiersze buzują i momentami wywołują nawet zawrót głowy, i choć można odczuwać pewien dyskomfort i przesyt podczas czytania, zmagać się z nadmiarem konkretów, szczegółów czy cytatów z języka angielskiego i rosyjskiego, to jednak wiersze Sajkowskiego nie są tylko „ławicą egzotycznych ryb”, niosą coś więcej, wzruszają czytelnika i poruszają wyobraźnię. Po czterech latach od debiutanckiego tomu pt. "Ślizgawki" poeta przedstawia zbiór jeszcze ciekawszych, bardziej przemyślanych, spójnych i skondensowanych liryków. Warto się zgubić w nich i w ich języku na dłużej.


Trzy wiersze z tomu: 



 *** (Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec…)

Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec.
Odchodzi kora, plastry. Blokowisko tyczek.
Ja mógłbym być oparciem, czym ty będziesz? Mięsem?
Łuską? Strąkiem grochu? Zaczyna się. Licznik

pęka jak termometry, jak domy winniczków.
Dochodzi rtęć czy ciepło? Czekamy, stoimy –
dziury po ślimakach obnażają wszystko.
Puste deski oberży, liście oberżyny.

Rozbicie dzielnicowe. Pierwszy pada Dębiec,
ostatnie porachunki. Mamy zdarte głosy.
W dniu, kiedy się rodzisz, jest akurat pełnia,
moja matka się krztusi pierwszym papierosem.





Tryb samolotowy włączony


Tak cię kocham, że dla ciebie pewnie kiedyś skasuję konto na Sympatii,
ale na razie jadę na rowerze w deszczu,
jestem mokry jak zwierzyna łowna, jak jebany bażant smutku,

jak kura o imieniu Giselle, co ma zielone oczy jak nie-kura,
żona Celane'a, którą ten szaleńczo zaatakował nożem.
Co poeta może zrobić z włócznią? Polować

na okazje w mieście z największą powierzchnią
galerii handlowych na mieszkańca? Siedzę w Poznań City Center,
leki na nadciśnienie

popijam kawą i napojami energetycznymi. Potem tłoczę się
w pociągu z innymi rowerzystami, właścicielami psów.

Pies grzeje, nie odwzajemniam uczucia,
depcząc ogon, myląc ze swoim paskiem od plecaka.
Dziewczynie która stoi ode mnie w tej samej odległości
co ty, gdy pijana przystawiałaś się do mnie poprzedniego wieczoru,

mimowolnie patrzę w ekran, łączy nas wygląd ikonki
informującej o nieodebranych połączeniach.





Biała śmierć i surowe mięso.

          - MMB

Biała śmierć, powiedział mi kardiolog, dając znaczenie
kostkom cukru wkładanym do kawy. Ale nadal
nie mogę się dobudzić. Musiałaś przyjść

ze schabem dla kota w torebce, spytałaś: przechowasz mi?
Oczywiście zapomniałaś o nim, i tak zostałem
z fragmentem cudzego ciała w lodówce. Makabryczna sprawa,

coś trzeba z tym zrobić, nie może się zmarnować. Śpisz?
Najgłupsze pytanie świata, a mimo to trudno o klarowną odpowiedź.

No więc mały retusz: "Biała śmierć i surowe mięso",
jak tytuł głupiego horroru, wreszcie ciśnienie skacze. Zabijamy czas

jedząc, pijąc, potem wsiadamy do taksówki, któreś z nas
całuje się z taksówkarzem. Taksówkarz jakoś to lubi.
Wywozi nas gdzie bądź.



Polecam gorąco Waszej uwadze.

12.04.2015

Opłaca się znaleźć swój język i swojego odbiorcę.- wywiad z prof. Piotrem Śliwińskim


"Przez środowisko literackie rozumiemy wszystko, co związane ze współczesną prozą, poezją, eseistyką, ale i z wydawaniem, popularyzacją i badaniem literatury. Jeśli wziąć pod uwagę takie właśnie, szerokie spektrum, to nie ma powodów do narzekania. Sporo tu pisarzy, choć niezbyt wielu pierwszoplanowych. Chcę być dobrze zrozumiany - nikomu nie odmawiam osiągnięć, stwierdzam jedynie, że Różewicz, Miłosz, Szymborska, Herbert, ale także Zagajewski, Sommer, Sosnowski, Świetlicki, Dycki itd. nie żyli i nie żyją w Poznaniu. Podobnie z prozaikami.[...]

cały wywiad tutaj : http://kultura.poznan.pl/mim/kultura/news/rozmowy,c,7/bez-nich-poznania-nie-ma,79874.html


Piotr Śliwiński - jeden z najwybitniejszych znawców polskiej literatury współczesnej, wielki autorytet w dziedzinie poezji. Profesor Instytutu Filologii Polskiej UAM. Pomysłodawca festiwali Poznań Poetów i Festiwal Fabuły. Wieloletni przewodniczący kapituły Nagrody Literackiej Gdynia, juror wielu innych nagród literackich. Autor licznych książek krytycznoliterackich.


11.04.2015

trochę muzyki na weekend


Dziś kapela, co do której długo nie mogłam się zdecydować, czy jest ok, czy nie jest ok. Ostatecznie uznałam, że w sporych porywach jest jednak ok, więc coś energetycznego na wiosnę oraz wiosenne porządki intelektualno - egzystancjalne :)






09.04.2015

Nowy BregArt - Wiersze dla Tybetu.


Do poczytania nowy BregArt, a w numerze wiersze m.in. Łukasza Jarosza, Elżbiety Lipińskiej, Pawła Podlipniaka, Dawida Majera, Piotra Gajdy czy Karola Maliszewskiego.

fragment artykułu wstępnego:

Może te kilkadziesiąt wierszy będzie jak kamień rzucony w wodę - rozprowadzi kręgi
i te kręgi będą się rozszerzać i może w jakiejś kolejnej edycji będzie nas już całkiem sporo, na tyle sporo by nas zauważyć.
Warto przy tym powtórzyć - to nie są wiersze o Tybecie, ale takie, które z tych czy innych względów
autorzy i autorki chcieli Tybetowi i Tybetańczykom zadedykować. Coś im się wyśniło, wyiskrzyło, wyjawiło czasem z bardzo bliskiego, osobistego pejzażu. Coś, co tajemnymi drogami kieruje słowa ku płaskowyżowi pełnemu wojska, policji i tajniaków.[...]
Otóż naszym zdaniem Tybet nie jest daleko a jego sprawy nie są odległe. Może pora sobie uświadomić, że obojętność świata na los więźniów sumienia, gdziekolwiek oni się nie znajdują to trening bezduszności.
Im doskonalej, im w większej ilości będziemy oddawać temu ćwiczeniu w zatwardziałości, tym bardziej możemy być pewni, że ta masowo produkowana obojętność obróci się - prędzej czy później - przeciwko Tobie, mnie, nam.






07.04.2015

53. NUMER SZAFY JUŻ W SIECI




ZAPRASZAMY DO LEKTURY: http://szafa.kwartalnik.eu/53/spis.html

W NUMERZE:

POEZJA: 

Daniel Baca, Andrzej Ballo, Anna Błasiak, Aldona Borowicz, Jarosław Kapłon, Anna Musiał, Tomasz Pietrzak, Dawid Staszczyk, Kinga Weronika de Walla, Agnieszka Wiktorowska-Chmielewska

PROZA : 

Andrzej Ballo, Dorota Bucka, Jacek Durski, Jarosław Księżyk, Mirka Szychowiak, Iwona Partyka, Anna Partyka-Judge

FOTOGRAFIA-GRAFIKA-MALARSTWO : 

Marzena Ablewska-Lech, Jacek Baryłkiewicz, Michał Drozd, James Dean Holloway, Marta Kołodziejska, Anna Weronika Kos, Miłosz Kulawiak, Dominika Michalik, Rene Pascal, Jakub Połomski, Jan Rusnok, Vincent Tate

sZAFa PRESENTS: 

Anna Błasiak - tłumaczenia: Anna Augustyniak I loved when she passed away [kochałam, kiedy odeszła] * Daniel Odija The Subway [Tunel]
Leszek Jodliński - Poszukiwany pijak absyntu
Karol Maliszewski - "wszystko i Nic składa się na"
Daria Nowicka - Spojrzenia postpamięci - obrazy powracającego Holocaustu. (Graniczna tożsamość ocalonej z Sodomy - na przykładzie wierszy Wisławy Szymborskiej i Józefa Łobodowskiego oraz Moim przyjaciołom Żydom Władysława Strzemińskiego)
Maja Staśko - Wiłgłocisz

ESEJE-FELIETONY-RELACJE: 

Paweł Dąbrowski - Inna kultura
Ewa Frączek - Przeciw sloganom, czyli moda na literaturę, odcinek dwa tysiące piętnasty
Maja Staśko - Polski esej współczesny. Od Stempowskiego do Stasiuka
Ania Możdżeń-Brzozowska - W artystycznych rogach. Przechadzka sentymentalna
Marta Kołodziejska - Problemy młodych twórców w obliczu kryzysu sztuki współczesnej
Iwona Partyka - Koty i pisarze
Kamila Wasilewska-Kaczmarczyk - Relacje (między)ludzkie

TEATR, FILM:
Leszek Jedliński - Odsun!!!
Natalia Pecyna - Sceny z życia małżeńskiego w obliczu siły wyższej – o Turyście Rubena Östlunda
Maja Staśko - Nie jem, więc jestem (obok A jeśli Bóg jest? Katrin Gebbe ze stosem spoilerów)

KRYTYKA LITERACKA-RECENZJE: 

Aldona Borowicz - Między zmysłowością a refleksją, o poezji Agnieszki Tomczyszyn-Harasymowicz
Paweł Dąbrowski - Szczegóły, doznania, współczesność
Rafał Derda - Ból mięśnia ułożył się na podłodze w nieregularny wzór, czyli na temat Chwili nieuwagi Marka Forda * Oto utopia, czyli na temat tomiku Porumb autorstwa Mi1łosza Biedrzyckiego (MLB)
Ewa Frączek - Szczepan Twardoch Morfina
Małgorzata Południak - Epizody z pochodzenia
Klaudia Raczek - Widmo, z którym żyję. Widmowy refren Agnieszki Mirahiny * Piękno jest chorobą. Szukanie Schulza w MARTWYM SEZONIE Jakuba Woynarowskiego
Daria Nowicka - Oksymoroniczne nawoływania - między staroświecką entomologią a chorzelukiem
Jakub Sajkowski - Środki ciężkości, środki lekkości. Przegląd młodopoetycki
Ewelina Sasin - W krainie demonów psychiki i śmierci. Przypadek Alicji Aleksandry Zielińskiej
Kinga Weronika de Walla - Dobro pachnie – impresja po lekturze Pełnej krwi Łukasza Jarosza.

WYWIADY: 

Natalia Pecyna rozmawia z Marią Ernestam
Małgorzata Południak rozmawia z Ewą Frączek
Marcin Włodarski rozmawia z Anną Augustyniak



03.04.2015

MAŁY LANS


Podobno dobry lans nie jest zły, więc się pochwalę, że właśnie otrzymałam Stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego w Dziedzinie Kultury na rok 2015, co pozwoli mi na zrealizowanie pewnego projektu książkowo - kulturalnego. O projekcie jeszcze tutaj poinformuję szczegółowo, teraz mam porządną motywację i perspektywy, by się tym zająć :)

Każdy wniosek składany o stypendium wymaga dwóch rekomendacji. Mnie te rekomendacje zgodzili się wystawić dwaj wyjątkowi panowie: Mariusz Grzebalski i Mirosław Spychalski, których zdaje się przedstawiać szerzej nikomu nie trzeba :) Za pomoc bardzo Panom dziękuję, będąc wciąż zaskoczona faktem, iż z owych rekomendacji wyłania się Magda Gałkowska - poetka wybitna i kobieta utalentowana. Kiedy zwątpię we własne możliwości, to będę sobie czytać te słowa :)

Cóż, będzie się więc działo niebawem w naszym pięknym mieście.


literuFKA - spotkanie z Marcinem Kleinszmidtem plus slam 9.04.2015 KLUB DRAGON POZNAŃ


Marcin Kleinszmidt, (ur. 1990) poeta, wyróżniony w Turnieju Jednego Wiersza „O Czekan Jacka Bierezina” w Łodzi (Puls Literatury 2013) oraz nagrodzony w II Konkursie Jednego Wiersza „O Kwiat Rumianku” w Rumi, XL OKP „Jesienna Chryzantema” w Płocku; publikacja w „2-miesięczniku” – dodatku do półrocznika „Inter” w ramach cyklu „Młodzi bez tytułu”. Współpracuje z trójmiejską grupą twórczą "Nowy Bruk”. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim. W 2014 zadebiutował książką poetycką zatytułowaną „Skróty”. Mieszka w Gdańsku.



Poezja hói, sałatki szkoda', zwykł mawiać Nikoś Dyzma. Wszedł grabarz na salony? Można się wybić? Złapać diabła za nogi? Można. Czas więc na nas, i my pokażemy, że można. Słowo harcerza. 

Cykl literacki „literuFKA‘‘, to sześć spotkań z poezją, prozą i muzyką. Sześć niepowtarzalnych okazji do poznania autorów, bez „mądrych głów“ i ekspertów. Bez wykładów i wymądrzania się. Posłuchamy z nogą na nogę, po turecku, a może i na leżąco. Będziemy literaturę smakować, krytykować i drzeć. Jeśli będzie trzeba, wejdziemy na ostatnie piętro i wyrzucimy ją przez okno. 

Głównym składnikiem przepisu na udany slam jest rywalizacja osobowości na scenie, drugą częścią wydarzenia będzie więc turniej (z nagrodą 100 zł dla zwycięzcy),który poprowadzi Maciej Mikulewicz (organizator wielu turniejów slamerskich w Poznaniu).

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, o czym mowa... uczestnicy turnieju będą musieli w ciągu każdej trzyminutowej rundy zaprezentować własny tekst. A do kolejnej rundy przejdzie ten, który zdobędzie więcej głosów niż występ przeciwnika. Liczba pojedynków zależy od liczby startujących. Nie wolno korzystać z żadnych rekwizytów. Kto zostanie na scenie: wygrywa nagrodę.

Zapisy na slam: od 60 min przed spotkaniem u organizatorów.
Szczegółowe wyjaśnienie zasad znajduje się w Regulaminie., tu: http://liternet.pl/wydarzenie/literufka-spotkanie-z-marcinem-kleinszmidtem-plus-slam-9-04-klub-dragon-godz-19-0


Prowadzenie spotkania: Maciej Mikulewicz 

Wszystko odbędzie się o godz. 19:00 w Małym Domu Kultury, w klubie Dragon - Poznań ul. Zamkowa 3

Wstęp wolny.

ZAPRASZAMY


30.03.2015

FESTIWAL POZNAŃ POETÓW 18 - 23 MAJA 2015




18 V 2015 (PONIEDZIAŁEK)
g. 10-14: POEZJA 21 WIEKU. SESJA O POEZJI (JUŻ) OBECNEJ I (NADAL) NIEZNANEJ
Scena Nowa
g. 16.30-18: CZAS WYWROTOWCÓW: KONRAD GÓRA, KIRA PIETREK
Prowadzenie: Joanna Orska
Scena Nowa
g. 18-19.30: WIECZÓR WŁOSKI: VALERIO MAGRELLI
Prowadzenie: Jarosław Mikołajewski
Sala Wielka
g. 20: POZNAŃSKA NAGRODA LITERACKA
Sala Wielka / wstęp – zaproszenia


19 V 2015 (WTOREK)
g. 10-14: POEZJA 21 WIEKU. SESJA O POEZJI (JUŻ) OBECNEJ I (NADAL) NIEZNANEJ
Scena Nowa
g. 16.30-17.30: JAK ŻYĆ BEZ AWANGARDY (PANEL KRYTYKÓW): KAROLINA FELBERG, ANNA KAŁUŻA, DOROTA KOZICKA, ALINA ŚWIEŚCIAK
Prowadzenie: Joanna Roszak
Scena Nowa
g. 17.30-18.30: WARTE POZNANIA: MAGDALENA GAŁKOWSKA, PAULINA KORZENIEWSKA, JOANNA ŻABNICKA)
Prowadzenie: Emilia Przeor i Karol Francuzik
Scena Nowa
g. 19-20: CZYTANIE: ANDRZEJ SOSNOWSKI
Sala Wielka
g. 20-21.30: WIECZÓR NIEMIECKI: RENATE SCHIMDGALL, JAN WAGNER, RON WINKLER
Prowadzenie: Tomasz Ososiński
Sala Wielka


20 V 2015 (ŚRODA)
g. 10-14: POEZJA 21 WIEKU. SESJA O POEZJI (JUŻ) OBECNEJ I (NADAL) NIEZNANEJ
Scena Nowa
g. 13-14.30: Wykład o Tadeuszu Konwickim – prof. Przemysław Czapliński
Pokaz filmu „Przechodzień” (reż. Andrzej Titkow, 1984)
Sala Kinowa / bilety: 2 zł
g. 16.30-17.30: ROZDZIELCZOSĆ CHLEBA: KAMIL BREWIŃSKI, ŁUKASZ PODGÓRNI, MACIEJ TARANEK
Prowadzenie Maja Staśko
Scena Nowa
WIECZÓR BAŁKAŃSKI
g. 18-19: BOŻIDAR JEZERNIK: WYKŁAD
g. 19.30-20.30: DUBRAVKA DJURIĆ, KRESIMIR BAGIĆ
Prowadzenie: Magdalena Koch, Krystyna Pieniążek-Markovic
Sala Wielka
g. 21-22: CZYTANIE: EUGENIUSZ TKACZYSZYN-DYCKI
Sala Wielka


21 V 2014 (CZWARTEK)
g. 13-14.30: Wykład o Stanisławie Barańczaku – prof. Paweł Próchniak
Pokaz filmu „Obywatel B.” (reż. Marek Nowakowski, 1990)
Sala Kinowa / bilety: 2 zł
g. 15-16: TOM HEALY: „Poezja polska w Ameryce” (wykład w jęz. ang., tłumaczony na jęz. polski)
Sala Prób
g. 16.30-18 MÓWI KAPITUŁA
FINAŁ KONKURSU IM. K. JANICKIEGO: PREZENTACJA WIERSZY NOMINOWANYCH I LAUREATA
Prowadzenie: Krzysztof Hoffmann
Scena Nowa
g. 18.30-19.30: TAJNE KOMPLETY (1): PIOTR JANICKI, KLARA NOWAKOWSKA, ANDRZEJ NIEWIADOMSKI, Prowadzenie: Marcin Jaworski
Scena Nowa
g. 20-21: WIECZÓR HISZPAŃSKI: PABLO GARCIA CASADO
Prowadzenie: Marcin Kurek i Hanna Steppa
Sala Wielka
g. 21.15-22: CZYTANIE: JANUSZ RUDNICKI
Sala Wielka


22 V 2015 (PIĄTEK)
g. 11 TOM HEALY (warsztat poetycki – w jęz. angielskim)
Sala Prób
g. 13-14.30: „NA WIEŻY BABEL” – przedpremierowy pokaz filmu- interpretacji wiersza Wisławy Szymborskiej, reż. Maria Wróż-Prusiewicz
Film z udziałem m.in.: Krystyny Jandy, Danuty Stenki, Krzysztofa Globisza, Pawła Deląga, Grażyny Wolszczak, Lesława Żurka, Tomasza Stockingera, z muzyką Joachima Mencla.
www.BabelFilm.pl
INTERPRETOWAĆ OBRAZEM – dyskusja o filmie z udziałem reżysera i autorki scenariusza: Marii Wróż-Prusiewicz oraz Joanny Roszak i Pawła Próchniaka
Sala Kinowa / bilety: 2 zł
g. 15-17: POPOŁUDNIE HEROSÓW (MECZ PIŁKARSKI POECI KONTRA KRYTYCY)
g. 17.30-18.45: TAJNE KOMPLETY (2): AGNIESZKA KŁOS, JACEK BIERUT, DAREK FOKS, KAROL MALISZEWSKI
Prowadzenie: Maria Magdalena Beszterda
Scena Nowa
g. 19-20.30 TOM HEALY
Prowadzenie: Inez Okulska i Weronika Szwebs
Sala Wielka
g. 21 POZNAŃSKI SLAM
Prowadzenie: Maciej Mikulewicz i Roman Franczyk
Dziedziniec Zamkowy


23 V 2015 (SOBOTA)
g. 11-19: WYSTAWA IWONY CHMIELEWSKIEJ
Sale 102-104
g. 13 warsztat dla dzieci na wystawie Iwony Chmielewskiej

g. 11- 17: ULICA KSIĄŻEK – ul. Św. Marcin i okolice
g. 12: AKCJA AFIRMACJA (DZIAŁANIE WOKÓŁ PUSTEGO COKOŁU ADAMA MICKIEWICZA) – Adam Kaczanowski i Szczepan Kopyt
g.11-17 uliczne stragany antykwariuszy
g. 11-12 WIERSZE DLA DZIECI: JACEK PODSIADŁO
Sala Prób
g. 15-17 manifestacje nałogowych czytelników
g. 15 pokaz filmu „Antykwariat”, reż. Maciej Cuske
Sala Kinowa
g. 15-17 „przyTARGaj książki” – akcja wymiany książek
g. 16-17 czytanie na ulicy

g. 12 – SALON POETYCKI (Stanisław Barańczak)
Teatr Muzyczny

WIECZÓR UKRAIŃSKI
g. 18-20 LUBOW JAKYMCZUK, OSTAP SLYWYNSKI
prowadzenie: Ryszard Kupidura
Sala Wielka

ga. 20.30: „Kiedy po wszystkich była egzaminach…” KONKURS NA WIERSZ MIŁOSNY – DWA LATA PÓŹNIEJ Hol Balkonowy

ZAPRASZAMY

20.03.2015

DZIENNIK JAWNOGRZESZNICY 36


czyli: apel Piotra Groblińskiego z okazji Światowego Dnia Poezji

Tak się składa, że  dzień 21 marca uznano za Światowy Dzień Poezji. Co poezja porabia w tym dniu - nie wiem, podejrzewam, że niestety to samo, co w innych, nieświątecznych, czyli leży odłogiem.
O tym dlaczego poezja leży odłogiem pisałam nie raz, nie dwa. Nie raz, nie dwa pisali również inni, temat został (wydawałoby się) wyeksploatowany. Tymczasem łódzki poeta, wydawca, redaktor i animator kultury Piotr Grobliński na stronach Kalejdoskopu Kulturalnego Reymont apeluje m.in. tymi słowy:

"Proszę: po prostu weźcie 10 złotych, przyjdźcie 20 marca, w wigilię Światowego Dnia Poezji, do Łódzkiego Domu Kultury i kupcie sobie jakiś tomik. Od 10.00 do 18.00 będę na Was czekał z trzydziestoma propozycjami wydawnictwa Kwadratura. Wiem, nie wszystkie są dobre, nie wszystkie są ładnie wydane i mądre. Ale coś się przecież da wybrać. Po prostu kupcie i spróbujcie przeczytać! W ramach święta, dla żartu, na prezent dla wuja. Nie wiem, po co - w najgorszym razie kupcie i wyrzućcie, jeśli Wam się nie spodoba."

Apel to przyznam dość rozpaczliwy i niestety szczerze wątpię, by odniósł jakiś skutek, a nawet jeśli przyjdzie dziesięć osób i każda z nich wyda 10 zł na poezję to i tak niewiele to zmieni. Nie oszukujmy się - to niczego nie zmieni, bo nie tędy droga. Droga wiedzie przez pracę u podstaw, przez uświadamianie społeczeństwu, że poezji potrzebuje, przez edukację, uwrażliwianie na słowo itd. itp. Tylko wtedy, gdy ktoś odczuje potrzebę wydania 10 zł na tom wierszy, tak, wtedy to będzie miało sens.
Może teraz moi koledzy i koleżanki po piórze się oburzą, uznają, że kalam własne gniazdo, podcinam gałąź, na której siedzę, jak zwał, tak zwał, ale nie mogę podpisać się pod tym apelem.

"Ludzie przestali kupować książki poetyckie. Nawet na festiwalach nie ma sensu ustawiać stoisk - każdy z uczestników ma w torbie kilka egzemplarzy swojego tomiku i tylko nim jest zainteresowany. Ewentualnie może się wymienić, ale na pewno nie kupić." - pisze dalej Piotr w swoim apelu.
Owszem, to akurat prawda, sama niejednokrotnie wymieniałam się swoimi książkami za cudze tomy, ale od pewnego czasu stosuję zasadę, że kupuję tomy poezji kolegów i koleżanek, i że sprzedaję swoje, bo nie rozumiem, jak można  zachęcać do kupowania poezji zwykłego czytelnika podczas, gdy nie robią tego sami poeci? Oczywiście nikt nie zabrania podarować komuś książki, w drugą stronę też nie przesadzajmy, natomiast znam niewielu poetów, którzy za tomiki swoich kolegów płacą. Narzekamy, że poezja się nie sprzedaje, że nasze książki "nie idą", a sami się do tego przyczyniamy. Prawda jest brutalna: ja nie kupię, to mnie też nie kupią, bo do poziomu, na którym poezja jest towarem tak reklamowanym, jak inne dobra jeszcze nie dotarliśmy i zapewne nigdy nie dotrzemy. Inna sprawa, to wspomniana przeze mnie "reklama", o której pisałam w poprzednim poście na blogu, posługując się cytatem z wypowiedzi Arturo Pereza - Revertego.
Jeszcze inna sprawa to fakt, że akurat Łódź i jej środowisko literackie robi dla poezji więcej, niż inne miasta i to nie tylko dla "swojej" poezji i za to im chwała.
Ja się co prawda pod apelem w 100% podpisać nie mogę, ale mogę go przekazać dalej, ku Waszej lekturze i refleksji. W końcu każdy ma swój rozum - ufam w to nadal mimo wszystko.

apel Piotra Groblińskiego - tutaj

MG